ZUPA na śniadanie – dlaczego warto ją jeść?

ZUPA na śniadanie – dlaczego warto ją jeść?

Zielono się nam zrobiło! Niestety nie za oknem ale na blogu :). Przed chwilą była zupa brokułowo-szpinakowa, a teraz – co prawda jedynie na obrazku krem z zielonego groszku. Dzisiaj nie podam Wam na niego przepisu, zrobię coś o wiele lepszego! 🙂 Będę indoktrynować! Przemawiając nie tylko do Waszego rozsądku ale… też do kubków smakowych.

Pewnie się już zorientowaliście, że jestem niebywałą fanką zup i kremów warzywnych jedzonych na śniadanie. Początkowo kiedy moja dietetyczka zaproponowała mi jedzenie ich tuż po otwarciu oka pomyślałam… Jasne -_- …. Szczególnie, że przez większą część swojego życia na śniadanie jadłam kanapki, jajka lub płatki na mleku. Szczęśliwie moja wiedza żywieniowa w tamtym czasie była już troszkę większa, niż ta na etapie jedzenia chleba z owsem :). Jeśli więc dietetyk, któremu postanowiłam zaufać w 100% mówi mi, że powinnam zrobić tak a nie inaczej, to czemu nie? Ta propozycja padła prawie dwa lata temu, dokładnie w momencie kiedy zmieniałam swoje nawyki żywieniowe o 180 stopni. I od tamtego czasu na palcach jednej ręki mogę policzyć śniadania, które nie były ZUPĄ. Uwierzcie do lepszego bardzo łatwo się przyzwyczaić.

Zupa na śniadanie – dlaczego?!

1. Ciepła miska zupy powoduje, że nasz układ pokarmowy od samego rana jest rozpieszczany i nieobciążany ciężkostrawnym posiłkiem

2. To konkretna porcja warzyw w tym składników odżywczych

3. Szczególnie w okresie zimowym rozgrzewa nas od środka

4. Od samego rana nawadnia nasz organizm

5. Sprawia, że czujemy się najedzeni, a nie zapchani

Początki mogą nie być łatwe, wiąże się to najnormalniej na świecie ze zmianą przyzwyczajeń. Pewne jest jedno, jeśli zwykłe przywiązanie do kanapki, owsianki czy płatków minie, to dostrzeżecie same plusy z jedzenia zup lub kremów warzywnych – szczególnie na śniadanie.

Jakie są moje patenty na szybkie przygotowywanie zupy? Po prostu gotuję ją wcześniej, jeszcze gorącą wkładam do słoika. Rano wystarczy słoik odkręcić, do zupy dodać ulubioną kaszę lub ryż, zieleninę, olej lniany (już do miseczki) i gotowe. Zaawsze w mojej lodówce znajdziecie słoiki z gotowymi zupami lub z samym bulionem warzywnym, który jest bazą do każdej mojej zupy. Dzięki bulionowi ma intensywniejszy smak.

Tak jest – jestem słoikiem :D!

Jakie zupy Wy najbardziej lubicie?

 



6 thoughts on “ZUPA na śniadanie – dlaczego warto ją jeść?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *