Informacje w pigułce cz. II

Informacje w pigułce cz. II

Cykl „Informacje w pigułce bez łykania pigułki” to odpowiedzi mojego dietetyka – Moniki Wodyczko na moje ale również Wasze pytania, które codziennie rodzą się w naszej głowie. Łatwiej jest przejść na nowy, zdrowszy tryb życia bez glutenu, laktozy, mięsa czy cukry rozumiejąc dlaczego warto tego dokonać. Należy zadawać pytania oczekując konkretnych odpowiedzi, które będą dla nas zrozumiałe. Oto jedno z nich!

TEST NIETOLERANCJI POKARMOWEJ – DLACZEGO WARTO GO WYKONAĆ BORYKAJĄC SIĘ Z CHOROBAMI JELIT?

Test opóźnionej alergii pokarmowej czyli tzw. nietolerancji pokarmowej, jest bardzo czułym badaniem, pozwalającym zidentyfikować niepożądane reakcje organizmu na 200 najczęściej spożywanych produktów spożywczych oraz dodatków do żywności. Badanie wykonywane jest przez diagnostę laboratoryjnego, który ocenia w sposób jakościowy, reakcję cytotoksyczną białych krwinek w wyniku kontaktu z badanym produktem. Czyli obserwowane jest występowanie uszkodzeń w obrazie morfologii białych krwinek i stopień zaawansowania tych uszkodzeń, co pozwala nam zbadać szerokie spektrum reakcji ze strony układu odpornościowego. Np. Wrzodziejące zapalenie jelita grubego jest jedną z chorób o podłożu autoimmunologicznym, któremu towarzyszy stan zapalny, dlatego ważne było dowiedzieć się, które produkty żywnościowe wywołują odpowiedź układu odpornościowego i nasilają przewlekły stan zapalny. Produkty te należało z diety wykluczyć, na określony czas, natomiast dzięki zbadaniu, aż 200 produktów, otrzymaliśmy również wiedzę o produktach nie wywołujących reakcji, które mogły zostać wykorzystane do zbilansowania diety eliminacyjno – rotacyjnej.

Monika Wodyczko dietetyk kliniczny CM VIMED – Absolwentka wydziału Nauk o Żywności i Żywieniu Człowieka w SGGW oraz studiów podyplomowych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego na kierunku ­ Dietetyka w Chorobach Wewnętrznych i Metabolicznych. W Centrum Medycznym VIMED od ponad 4 lat zajmuje się pacjentami z obciążeniami zdrowotnymi, takimi jak cukrzyca, nadwaga, otyłość, choroby autoimmunologiczne, niepłodność, a także z innymi zaburzeniami metabolicznymi. W swojej pracy z pacjentem skupia się na przyczynach zaburzeń i kompleksowym podejściu do ich leczenia. Jest autorką licznych artykułów o tematyce dietetycznej, a także regularnym gościem Polskiego Radia.

 



8 thoughts on “Informacje w pigułce cz. II”

  • Witaj 🙂
    Zastanawiam sie, czy jeszcze owies? Ten z natury nie posiada glutenu. Czy wykluczylas og z uwagi na nietolerancje lub alergie?
    Nie masz napadow ochoty na czekolade badz alkohol? Pijesz wogole alkohol? Podziwiam determinacje w diecie, mi, chociaz jestem ciezko chora, nie udaje sie byc konsekwentna.

    • Owies wykluczyłam z diety ze względu na to, że jest on bardzo zanieczyszczony glutenem. Na przestrzeni kilku miesięcy jadłam go raz – z certyfikatem przekreślonego kłosa. Jest on dla mnie jednak za bardzo zapychający i zalepiający. Jeśli idzie o alkohol, to faktycznie od 10 miesięcy go nie piję. Adrianko, w pewnym momencie uświadomiłam sobie, że o wiele więcej czerpię ze zdrowia niż z kawałka czekolady. Coś kliknęło mi w głowie i ustawiło priorytety, nie potrafię tego inaczej nazwać. Trzymam bardzo mocno za Ciebie kciuki! :*

      • Gosiu, pieknie dziekuje za odpowiedz. Wybacz bledy, ktore popelnilam w poscie wyzej 😛

        Tez zrobie podobne badnia na alergie i mikroflore bakteryjna. Rozumiem, ze badanie na alergie pokarmowe robilas w Poznaniu i sa to badania krwi. Nie mieszkam w Polsce i stad wazne pytanie: czy musze umawiac sie na wizyte kontrolna, jakakolwiek poprzedzajaca badanie?

        Mialas wykazana alergie na gluten czy wykluczylas go z uwagi na powszechny wsrod dietetykow poglad o jego podestepnej naturze ;-)? Co ciekawe, lekarze nic na ten temat nie wspominaja…

        Gratuluje determinacji i polepszenia 🙂

        • Badania na nietolerancje wykonałam z klinice Vimed, ale Instytut Mikroekologii też je wykonuje. Warto do nich napisać, udzielą wszelkich informacji – tak było w moim przypadku. Próbkę można wysłać pocztą.
          W badaniach nie wyszła mi nietolerancja na gluten, mimo to mój dietetyk wykluczył go z diety – jak widać po rezultatach słusznie :).
          Pozdrawiam Cię ciepło!

  • Dzięki temu, że wykluczyłam produkty, na które mam nietolerancję pokarmową, od 3 miesięcy nie miałam migreny a ostatnia przeszła łagodnie. Wcześniej migrena dopadała mnie co najmniej raz w miesiącu a bywało, że dwa razy w tygodniu. Cierpiałam przez 3-4 dni. Bólowi głowy towarzyszyły światłowstręt i nadwrażliwość na zapachy. Ciągle walczyłam z mdłościami…
    Cóż musiałam zrezygnować z kawy, oliwek, serów pleśniowych, mięsa wieprzowego, kurczaka, wieprzowiny … ale było warto. Bez nich żyje mi się lepiej. Nie cierpię

  • Gosiu, czy z Twoją Panią dietetyk można się jakoś skontaktować mailowo? Internet nie pomaga w poszukiwaniach, a chciałabym aby ktoś ułożył mi dietę przez internet. Niestety jestem z zupełnie innej części kraju więc nie mogę wybrać się osobiście. A dwóch dietetyków u mnie nie poradziło sobie z problemem 🙂

    Pozdrawiam Cię serdecznie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *